Każda rata jest większa niż w umowie, drobnym druczkiem Invest Komfort napisał, że cena rośnie razem ze wzrostem kosztów budowy.
Bank nie chce płacić więcej bo tego nie było w umowie z bankiem, więc z własnej kieszeni muszę dopłacać do każdej raty, żeby nie dowalili mi karnych odsetek.
Na domiar złego funt zaczął spadać i nie wróży to dobrze na przyszłość.
Muszę brać weekendy i nocne zmiany żeby zarobić na te podwyżki.
Zaczynam sobie powoli uświadamiać, że zostałem zrobiony w balona przez Invest Komfort S.A..
Okazało się, że wcale nie wszystkie apartamenty w Sea Towers zostały sprzedane, czyli albo Invest Komfort oszukiwał klientów albo inni się połapali wcześniej, że dali się naciągnąć.
Tagi: Add new tag, invest komfort, investkomfort, seatowers